Pobierz najnowsze wydanie Choice

Czym jest Choice?

Eksoc Online Choice to czasopismo internetowe wydawane przez 3 koła naukowe z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ: Advisor, Equilibrium i IM-Tech. Magazyn zawiera artykuły dotyczące finansów i podatków, IT i technologii, modelowania w ekonomii oraz ciekawostki z życia studenckiego. Ty też możesz umieścić swój artykuł!


Czarno- biały świat Internetu

Data: 2 stycznia, 2013 | Kategoria: IT i technologie | Tagi:

Foto-kod – mały kwadracik o nieregularnym układzie pikseli przenosi nas na stronę produktu, usługi, zabytku lub gdziekolwiek indziej pragneli tego twórcy danego foto-kodu. Bez żmudnego wpisywania adresu – wystarczy zrobić zdjęcie  przy pomocy odpowiedniej aplikacji w naszym telefonie. To niesamowite możliwości nie tylko dla marketingu, może warto już dziś zacząć zczytywać foto-kody?

Krótka historia – czyli od pasków do kwadratów

Wszyscy doskonale znamy kody kreskowe z opakowań produktów codziennego użytku. Nikt nie zastanawia się kiedy powstały i nie doszukuje się specjalnego podtekstu dla ich istnienia. Kody kreskowe są jednak dość młodym wynalazkiem, który zrewolucjonizował pracę wielkoformatowych sklepów samoobsługowych oraz branżę logistyczną. Tak powszechne obecnie paski pojawiły się po raz pierwszy za sprawą Normana J. Woodlanda, którego historia może nie jest porywająca, ale to dzięki niemu obecnie możemy posługiwać się foto-kodami.

Norman J. Woodland do oznaczania produktów wykorzystał nieco starszy wynalazek – alfabet Morse’a – zmieniając jedynie układ linii z poziomu na pion i łącząc je, tworząc linie różnej grubości. Niestety idea nowego wynalazku musiała poczekać na odkrycie maszyny umiejącej odkodować zawarte w kodach kreskowych informacje, jednak już w latach ’60 odkryto doskonałe zastosowanie lasera w tej dziedzinie i już w kolejnym dziesięcioleciu pracownicy marki General Motors w logistyce, a w ślad za nimi duże sieci marketów spożywczych zainwestowały w kody kreskowe. W ramach ciekawostki warto dodać, że pierwszym produktem posiadającym kod kreskowy była guma do żucia.

Kody kreskowe zaczęły jednak ewoluować i z różnych ich kombinacji powstały foto-kody. Niektórzy dopatrują się pierwszych foto-kodów już u Azteków, jednak czy można przypisywać takie zdolności naszym praprzodkom?

Foto-kod – e-rewolucja

Dziś na każdym kroku dostrzegamy wszechobecność foto-kodów. Dawniej, chcąc na miejscu dostać się do polecanej nam na plakacie czy ulotce promocyjnej, strony internetowej, musieliśmy uruchomić wyszukiwarkę internetową w naszym telefonie, a następnie zmierzyć się z małą klawiaturą w celu wpisania adresu strony, popełniając przy tym mnóstwo błędów, a w końcu rezygnując z odwiedzenia podanego na kartce papieru adresu strony. Dziś sprawa jest dużo prostsza, wystarczy iż posiadamy w naszym telefonie trzy elementy:

  1. aparat fotograficzny
  1. aplikację do odczytu foto-kodów – swoisty skaner kodów kreskowych we własnym telefonie, który pobieramy za pomocą sms-a lub ze strony internetowej;
  1. oraz dostęp do Internetu.

Po zrobieniu zdjęcia jesteśmy natychmiastowo przenoszeni na stronę internetową, lub możemy odczytać zapisane w formie foto-kodu informacje.

Foto-kod – zastosowania

Strony internetowe podają nam wiele możliwości zastosowań foto-kodów. Prawdziwym dzieciom pokolenia iPhone’ów foto-kod kojarzy się przede wszystkim z zakodowanym linkiem do strony internetowej. Dziś możemy nie tylko przenosić się na daną stronę, ale także dokonywać zakupów za pośrednictwem foto-kodu. Zeskanowanie foto-kodu powoduje bowiem zamówienie danego produktu lub przynajmniej dotarcie do jego pełnego opisu umożliwiającego zamówienie.

Biznesmani znajdują zastosowanie foto-kodów na wizytówkach, wprowadzając do foto-kodu swoje dane kontaktowe zamiast pustego miejsca. Pozwala to na uwzględnienie dodatkowych informacji przy jednoczesnym zachowaniu minimalistycznej formy wizytówki.

Nawet przystanki autobusowe mogą zostać wyposażone w rozkłady jazdy z foto-kodami. Taki system posiada w chwili obecnej Poznań, gdzie fotokody umieszczono na rozkładach jazdy komunikacji miejskiej.

W Łodzi znaleziono jeszcze jedno zastosowanie foto-kodów. Na wielu zabytkowych budynkach mojego miasta umieszczone są specjalne tabliczki z podstawowymi informacjami dotyczącymi danego budynku oraz foto-kod, w którym zawarty jest link do strony o danym budynku lub też informator dla turystów. Ma to zachęcić zwiedzających do zagłębienia się w historię zabytków znajdujących się w mieście.

Foto-kody to most między światem rzeczywistym, a  wirtualnym

Foto-kody to nie tylko odnośniki do stron internetowych skrywane w małych kwadracikach, ale przede wszystkim najszybsza droga do uzyskania dodatkowych treści. To znaczące udogodnienie w momencie, gdy codziennie zalewani jesteśmy setkami informacji czy nawet reklam. Foto-kody także są pewnym mostem łączącym świat rzeczywisty z tym wirtualnym, wciąż jednak nie cieszą się wielką popularnością w naszym kraju. Może czas to zmienić?

Katarzyna Anna Dębowska, PKN Advisor