Pobierz najnowsze wydanie Choice

Czym jest Choice?

Eksoc Online Choice to czasopismo internetowe wydawane przez 3 koła naukowe z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego UŁ: Advisor, Equilibrium i IM-Tech. Magazyn zawiera artykuły dotyczące finansów i podatków, IT i technologii, modelowania w ekonomii oraz ciekawostki z życia studenckiego. Ty też możesz umieścić swój artykuł!


Gadżety Bonda

Data: 27 marca, 2014 | Kategoria: IT i technologie | Tagi: , , , , ,

My name is Bond. James Bond. Każdy z nas dobrze wie o kogo chodzi. Najpopularniejszy agent na świecie, obrońca Jej Królewskiej Mości jest z nami od lat i wciąż ma miliony fanów na całym świecie.  Jednak co sprawia, że jest on tak popularny?  Nieodłącznymi elementami każdego filmu z udziałem 007 są oczywiście piękne kobiety, szalone sceny akcji, a także przeróżne gadżety, które czynią naszego szpiega jeszcze skuteczniejszym i bardziej niebezpiecznym. Gdyby nie one, zapewne nasz super agent byłby nikim.

Mój dobry przyjaciel…Q

Prawie w każdej części filmu, 007 odwiedza Q, czyli specjalistę od nowinek technicznych. To właśnie on cieszy się ogromną sympatią wśród widzów. Dzięki Q, Bond za każdym razem był odpowiednio przygotowany do każdej misji. W speca od gadżetów w latach 1963 – 1999 wcielił się Desmond Llewelyn. Zagrał w sumie w 17 filmach, nie występując jedynie w „Dr No” oraz, „Żyj i Pozwól umrzeć”. Po raz pierwszy mieliśmy okazję ujrzeć jego sylwetkę w filmie „Pozdrowienia z Rosji” a ostatni raz w filmie  „Świat to za mało”. Ciekawostką jest to, że Desmond w życiu codziennym miał wiele problemów z obsługiwaniem nawet najprostszych sprzętów. W rolę Q w  „Dr. No”, wcielił się Peter Burton, w „Świat to za mało” John Cleese, Alec McCowen, w „Nigdy nie mów nigdy”, Geoffrey Bayldon w „Casino Royale”,  zaś w ostatnim „Skyfall” – Ben Whishaw.

Ponadczasowy Aston Martin

Brytyjskie samochody marki Aston Martin stanowią główny symbol agenta. James Bond jeździł wieloma modelami aut, jednak to właśnie ta marka zagościła w filmach na dobre. Jako ciekawostkę, można przytoczyć fakt, że w książkach Iana Fleminga Bond lubił jeździć szarymi Bentleyami. W „Skyfall” Daniel Craig wraca do korzeni, bo podróżuje klasycznym DB5 z roku 1963. Był to pierwszy pojazd 007, który pojawił się w sadze o Bondzie kilka razy. Mogliśmy go podziwiać w następujących tytułach: „Goldfinger” (1965 r.), „Operacja Piorun” (1965 r.), „W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” (1969 r.), „W obliczu śmierci” (1987 r.), „Golden Eye” (1995 r.), „Casino Royale” (2006 r.).

W wyposażeniu tego eleganckiego Astona możemy znaleźć: karabiny maszynowe, które były umieszczone na przednich kierunkowskazach, wysuwane ostrza do cięcia opon wmontowane w felgi, wyrzutnie kolców w tylnych światłach, osłonę kuloodporną z tyłu, wysuwaną z bagażnika, radiotelefon w drzwiach, skaner radiowy, katapultę w fotelu kierowcy, zasłonę dymną wychodząca z rury wydechowej, skrytkę na broń, a nawet zmieniające się tablice rejestracyjne.

Aston Martin DB5 był naprawdę wyjątkowym samochodem, ale warto też wspomnieć o innym modelu, który charakteryzował się akcesoriami, tak jak jego starszy brat. W „Śmierć nadejdzie jutro” (2002 r.) Bond jeździł Astonem Martinem Vanquish V-12, który miał bardzo ciekawą funkcję – potrafił być niewidzialny. Auto zostało pokryte diodami, mającymi za zadanie pokazywać obraz z kamer, umieszczonych po drugiej stronie samochodu. Niewidoczny Vanquish? Ależ proszę bardzo.

Telefony komórkowe

To jedne z najbardziej znanych gadżetów, którymi posługiwał się agent 007. Do czołowych i najbardziej rozpoznawalnych przez fanów, należy zaliczyć trzy modele.

Pierwszym z nich był Ericsson JB988 (JB, czyli inicjały agenta), którego funkcje mogliśmy podziwiać w filmie  „Jutro nie umiera nigdy”. Dzięki telefonowi, agent mógł zdalnie sterować swoim BMW 750il. Komórka posiadała także skaner odcisków palców i paralizator. Model ten nigdy nie został dopuszczony do masowej produkcji, ze względu na zbyt zaawansowaną technologię.

W filmie „Casino Royale” (2006 r.), 007 używał modelu Sony Ericsson K800, który szybko zyskał wielką popularność.  Aparat 3,2 Mpix i bardzo dobra optyka, jak na tamte czasy czyniły tę zabawkę wręcz bezkonkurencyjną.

Trzecim telefonem, którego używał James Bond był Sony Xperia T, w „Skyfall”. Ten smartfon wyróżnia się przede wszystkim świetnym aparatem fotograficznym o 13-megapikselowej matrycy i wysokiej jakości wyświetlaczem HD Reality Display.

Zegarki

Gustowne zegarki zawsze były nieodzownym elementem wizerunku agenta 007. Oprócz klasycznego zastosowania, gadżet ten miał też wbudowaną broń, którą można było zaskoczyć nieprzyjaciela. W sadze o Bondzie mogliśmy zobaczyć zegarki, pełniące funkcję detonatora, lasera czy pagera.

Pierwszym zegarkiem Jamesa, którego używał na planie filmu „Dr No”, był Rolex model Sumbariner. Występował także w kolejnych częściach serii: „From Russia With Love” (1963 r.), „Goldfinger” (1964 r.), „Thunderball” (1965 r.) oraz “You Only Live Twice” (1967 r.). W późniejszych latach Bond pozostawał wierny czasomierzom firmy Rolex, jednak w 1995 roku w filmie „GoldenEye”, brytyjski agent nosił zegarek Omega Seamaster 2531.80 Chronometer. Ten mechaniczny model  był dodatkowo wyposażony w nóż laserowy i sprawdzał się znakomicie zarówno pod wodą, jak i na lądzie.

W filmie „Żyj i pozwól umrzeć” (1973 r.) Bond używał jednego z ciekawszych zegarków w całej serii. Rolex Submariner miał wtedy możliwość użycia piły i potężnego magnesu. Dzięki niemu można było na przykład zmienić tor lotu pocisku.

W najnowszej części o agencie 007 „Skyfall”, Daniel Craig używa szwajcarskiego klasycznego zegarka Omega Seamaster Planet Ocean.

Oczywiście tego typu nowinek technologicznych było więcej. Można wymienić chociażby udoskonaloną  teczkę, jetpak czy strzelający papieros. Jednak bez wątpienia, do najważniejszych gadżetów których używał Bond należą: superszybki samochód Aston Martin, najnowszy zegarek Omega Seamaster Planet Ocean  i smartfon Sony Xperia T. Jak widać, większość z tych rzeczy, z których korzystał nasz bohater, używa się obecnie.

Pomysłowość twórców tych niecodziennych zabawek przekracza wyobraźnię niejednego użytkownika. Przygody super szpiega jeszcze się nie kończą, za klika lat możemy spodziewać się kolejnej części filmu o 007, a co za tym idzie, kolejnych nowych zabawek. Czy znów w rękach niesamowitego Daniela Craiga? Miejmy nadzieję.

Bartłomiej Kania

SKN IM-Tech